Przeglądasz kategorię

Round The half World

Warszawa » Rzym » Johannesburg » Park Krugera » Suazi » Kapsztad » Durban » Dubaj » Bangkok » Siem Reap » Addis Abeba » Rzym » Warszawa

Round The half World. Dzień 10-11. Bangkok – Siem Reap. Angkor.

O tym jak z RPA przez Dubaj przedostaliśmy się do Tajlandii i o tym jak jeszcze w Afryce popełniliśmy najbardziej hardkorowe safari w naszym życiu pływając wśród stada rekinów, uwaga, bez klatek i innych zabezpieczeń przeczytacie tutaj (klik)! Bangkok, Tajlandia…

Round The half World. Dzień 8-9. Scottburgh – Durban – Dubaj – Bangkok

Poprzedni odcinek relacji z Round The half World, w którym zwiedzamy Kapsztad, półwysep Przylądkowy i jego słynne przylądki (Cape Point i Dobrej Nadziei), przybijamy piątki z pingwinami w Boulders Beach, próbujemy wyjść na Górę Stołową, a na koniec lecimy do…

Cape Point

Round The half World. Dzień 6-7. Kapsztad, Kapsztad – Durban

Poprzedni odcinek relacji z Round The half World znajdziecie tutaj! Kapsztad, RPA W nocy pisze do mnie Carlos, dobry kolega z Gran Canarii. Jego przyjaciel mieszka w Kapsztadzie i na pewno będzie chętny spiknąć się z nami na mieście. To…

Round The half World. Dzień 5. Pretoriouskop – Panorama Road – Mbabane – Johannesburg – Kapsztad

Poprzedni odcinek relacji z wycieczki dookoła połowy świata, w którym zabieramy Was na południowoafrykańskie safari w Parku Krugera znajdziecie tutaj (klik)! Pretoriouskop, Park Krugera, RPA Oesu. Znowu kolejna pobudka w okolicach 4. Snu było niewiele, nie czułem się jakoś wybitnie…

Round The half World. Dzień 3-4. Park Krugera (Curlews – Lower Sabie – Pretoriouskop)

Poprzedni odcinek relacji z Round The half World znajdziecie tutaj! O dziwo, daliśmy radę wstać o 8. Zadziwiające, zważywszy na to, że mamy godzinę wcześniej w stosunku do Polski. Myślę jednak, żeśmy sobie wystarczająco rozregulowali zegarki biologiczne dwudniowym dolotem i…

Round The half World. Dzień 1-2. Warszawa – Rzym – Addis Abeba – Johannesburg – Curlews

Im bliżej było wyjazdu tym.. w ogóle nie odczuwałem jakiejś wzmożonej ekscytacji. Było nakręcenie, owszem, ale to ze względu na ilość rzeczy do zrobienia, których, standardowo, jest sporo do ogarnięcia przed wyjazdem. Ale wszystko na spokojnie. Pakowanie wstępne zaczęliśmy już…

RThW

RThW. Round The half World

Wiecie, za jaką kwotę można przelecieć 30.000 km? . . . Za dokładnie 317€! Takim stwierdzeniem chwaliłem się wszem wobec w marcu 2016, bo udało mi się znaleźć niesamowitą okazję, której zasięg urywał mi dupę przy samej szyi: 317€ kosztowały…