Przeglądasz kategorię

Jordania

Jordania. Dzień 8. Eilat – Ovda – Kraków – Warszawa

Jest to siódmy odcinek jordańskich opowieści. Poprzedni przeczytacie tutaj! Nie było za dobrego spania. Jednak odwykłem od akademikowego spędzania nocy. Może na to wpływ miało to, że na sen miałem mało czasu, rano musiałem wstać wcześnie, żeby spakować się i…

Jordania. Dzień 7. Madaba – Aqaba – Eilat

Jest to siódmy odcinek jordańskich opowieści. Poprzedni przeczytacie tutaj! O jakżesz fajnie jest obudzić się rano na miękkim łóżku i w ciepłym pokoju. Podróżowanie i niezwracanie uwagi na warunki to jedno, ale odrobina komfortu od razu podnosi poziom przyjemności i…

Jordania. Dzień 6. Amman – Jerash – King’s Hussein Bridg – Madaba.

Jest to szósty odcinek jordańskich opowieści. Poprzedni przeczytacie tutaj! Olaliśmy Amman. Nie oglądnęliśmy nic. Gdzieś tam mi się kołatał po głowie pomysł na chodzenie po mieście, ale wczorajszy wieczór odwiódł mnie od tego pomysłu. Rano pobudka oczywiście w zimnie. Kuba,…

Jordania. Dzień 5. Wadi Musa – Al-Karak – Morze Martwe – Madaba – Amman

Jest to piąty odcinek jordańskich opowieści. Poprzedni przeczytacie tutaj! Budzimy się rano – jest ciepło! Wow, klima działa dokładnie tak, jak powinna. Kurcze, to pierwsza noc w Jordanii, gdzie nie ma dramatu z rana i parującej, chociaż letniej wody w…

Jordania. Dzień 4. Petra

Poprzedni odcinek, a w nim o tym jak wygląda poranek na pustyni po imprezowym wieczorze, co można robić w Wadi Rum, o turystycznej uczciwości, o King’s Highway i przedsmaku Petry, znajdziecie tutaj (klik)! Nie tak dawno czytałem na jakimś blogu…

Jordania. Dzień 3. Wadi Rum – Wadi Musa

Poprzedni odcinek, w którym poczytacie o tym jak wygląda przekraczanie pieszej granicy izraelsko-jordańskiej, jak wynająć samochód w Aqabie i jak wygląda noc na pustyni Wadi Rum, jest dostępny tutaj (klik)! Wadi Rum, Jordania Rano Słyszę „halo, idziecie”? Rozpoznaję głos Kuby.…

Jordania. Dzień 2. Eilat – Aqaba – Wadi Rum

Tutaj (klik) znajdziecie poprzedni odcinek niniejszej opowieści, a w nim o tym jak doszło do wyjazdu, jak nas „powitano” w Izraelu i jak z wyjazdowej piątki zrobiła się ósemka. Eilat, Izrael Miałem nadzieję, że się wyśpię. Niestety, założyliśmy dość wczesną…

Alternatywny tekst

Jordania. Dzień 1. Warszawa – Kraków – Ovda – Eilat

Jordania Na marzec mamy zaplanowaną wycieczkę do Izraela. Do tego, w listopadzie, zrobiliśmy tygodniowy wyjazd do Libanu, wcześniej jeszcze było parę weekendowych wypadów po europejskich stolicach, słowem – plan urlopowy do wiosny przyszłego roku był ustalony. Będąc w Bejrucie usłyszałem,…